poniedziałek, 18 lipca 2016

Finlandia - krótki przewodnik


Finlandii na swojej trasie nie planowałam. Była gdzieś w planach (jak chyba każdy kraj), ale nad ich realizacją się nie zastanawiałam. Ale gdy podzieliłam się swoim planem podróży z jedną z koleżanek, usłyszałam, że Helsinki to tylko 2 godziny drogi od Tallinna. Nocleg zapewniony, przewodnik też, więc co tu się długo wahać ;)
Kilka przydatnych informacji o Finlandii poniżej :)



Niestety przyznaję się, że Finlandia nie skradła mojego serca. Może widziałam jej zbyt mało. Może nie zrobiłam nic z listy must do typu jazda na saniach z psim zaprzęgiem, zobaczenie zorzy polarnej, weekend w drewnianym domku w lesie czy pocenie się w saunie (chociaż z moim ciśnieniem sauna i tak odpada).

Jednak udało mi się zwiedzić dosyć dokładnie 2 fińskie miasta, a moimi przewodniczkami były moje koleżanki Finki, wieloletnie mieszkanki Helsinek i Turku.


Jak dostać się do Finlandii?

Do Finlandii najlepiej dostać się samolotem lub promem. Wizzair dosyć często oferuje przeloty na trasie Gdańsk- Turku w cenie 40 zł w jedną stronę.

Z Tallinna można też popłynąć promem. Takie kursy oferują m.in. linie Tallink Silja, Viking Line czy  Eckero Line. Mnie prom w obie strony kosztował ok 35 euro w obie strony i był to mój najdroższy wydatek podczas tej podróży. Natomiast jak dowiedziałam się później, często są promocje i można w obie strony płynąć za 10 euro. Stąd pewnie takie tłumy Finów z płynących do stolicy Estonii na zakupy. Na promie też można skorzystać i zrobić zakupy w sklepach bezcłowych. Pewnie z tego względu (jak i ze względu na restauracje czy kasyna) prom płynie dłużej niż powinien. 

Po samej Finlandii najtaniej jest podróżować Onnibusem (siostrzana firma naszego Polskiego Busa) lub Matkahuolto. W obu przypadkach lepiej rezerwować z dużym wyprzedzeniem, aby mieć tańsze bilety.


Garść przydatnych informacji

  • Walutą w Finlandii jest Euro. Ale uwaga! Nie uznają oni 1- i 2-centówek. Gdy kwota do zapłaty jest niepodzielna przez 5, część centowa jest zaokrąglana. W przypadku płatności kartą, pobierana kwota jest zgodna ze wskazywaną na rachunku.
  • Finowie mówią po fińsku, w pewnym stopniu też po szwedzku  (jest to jeden z oficjalnych języków, którego uczą się w szkole). Jednak prawie każdy mówi też po angielsku.
  • Finowie uwielbiają sauny. Standardem jest u nich sauna w mieszkaniu lub chociaż dostęp do sauny w bloku.
  • Uwielbiają też dziką przyrodę. Chyba każda fińska rodzina posiada domek w lesie (lasy stanowią 3/4 tego kraju). Jeśli znacie jakiegoś lokalsa i wybieracie się do Finlandii na dłużej, warto dać się namówić na kilka dni na łonie natury (ja niestety byłam za krótko, ale liczę, że kiedyś wrócę ;)
  • Mieszka tutaj święty Mikołaj! (następnym razem go odwiedzę!)
  • Picie na ulicy jest nielegalne, ale podobno nie dostanie się za to mandatu. W najgorszym wypadku policjant każe wylać alkohol (aczkolwiek żeby później nie było na mnie :P). W zwykłym markecie można kupić piwo czy cydr (Finowie lubią słodkie alkohole), natomiast mocniejsze alkohole można kupić tylko w sklepach Alko.
  • Większość kojarzy Finlandię z Muminkami :) Szwedzka pisarska Tove Jannson stworzyła te postacie. Niedaleko Turku znajduje się wioska Muminków.
  • Finowie mają jeden z najlepszych systemów edukacyjnych. W szkołach mają także zajęcia praktyczne, na których pieką ciasta czy przybijają gwoździe.
  • Finowie mają raczej bardzo prostą kuchnię i ciężko jest spotkać fińską restaurację. Natomiast co jest dla nich charakterystyczne to owoce jagodowe (niektórych nie widziałam nawet wcześniej), nabiał (serki homogenizowane w litrowych kartonowych opakowaniach). Możecie też spróbować mięsa renifera lub łosia.

Rozmówki fińskie

Cześć - Moi!
Na razie - Moi moi!
Dziękuję! - Kiitos
Na zdrowie! - Kippis!
Przepraszam! - anteeksi
Proszę - Kas tässä!


Co kupić w Finlandii?

  • gadżet z Muminkiem - skoro to ojczyzna Muminków, taki akcent jest dosyć ciekawy. Mnie niestety nie udało się znaleźć nic ciekawego. W Helsinkach tych śmiesznych stworków nie ma, a w Turku widziałam tylko pocztówki. Co prawda nie lubiłam tej bajki, ale pamiątka byłaby fajna.

  • breloczek - udało mi się po długim szukaniu znaleźć idealny. I jest z łosiem :) 10 euro.

  • Lukrecja - w dziale ze słodyczami możecie znaleźć liczne opakowania i warianty tych 'słodyczy'. Finowie je bardzo lubią. Ja już niekoniecznie. ok 2-4 euro.

  • Fazer - to fińska firma produkująca czekolady. Możecie ją kojarzyć z cukierków Dumle, które kiedyś były w naszych sklepach (i wydaje mi się, że wróciły ponownie na polskie półki). Same czekolady szału dla mnie nie robią, jedynie orzechową Geishę znałam wcześniej i jako jedyna z nich mi smakuje. Kupiłam okrągłe galaretki. Wyglądały ślicznie na talerzu. Galeretki ok 5 euro, czekolady 2-4 euro.
                           





















PS. Będzie mi niezwykle miło, jeśli zdecydujesz się ze mną podzielić swoją opinią bądź przemyśleniami na temat tego postu. Twoje komentarze są moją dodatkową motywacją :) Bądź na bieżąco, zaobserwuj bloga, polub mnie na facebooku bądź zaobserwuj na Instagramie

5 komentarzy :

  1. Zawsze chciałam wybrać się do Finlandii, a kiedy wreszcie tam zawitam chętnie skorzystam z tego przewodnika :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ceny lotów są zachęcające, więc warto pomyśleć nad tym kierunkiem zwiedzania. ��

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam lukrecje! Finlandia nie była w moim planie podróży i chyba nadal nie jest ale nigdy nic nie wiadomo ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Finlandię na pewno kiedyś odwiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jedno z moich marzeń, mam nadzieję, że kiedyś tam będę <3

    #dominik

    OdpowiedzUsuń

Zobacz więcej

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...