czwartek, 2 czerwca 2016

Sommernachtskonzert Schonbrunn


Drugi długi majowy weekend spędziłam w tym roku w Wiedniu, gdzie w Boże Ciało udałam się na Sommernachtskonzert Schonbrunn. Co to takiego? Jak to wygląda?


Sommernachtskonzert (Koncert Nocy Letniej) jest koncertem Filharmonii Wiedeńskiej. Odbywa się co roku (od 2004 roku) na przełomie wiosny i lata na terenie parku Schonbrunn. Wejście na koncert jest darmowe, aczkolwiek ilość miejsc siedzących jest ograniczona (ale można stać lub siedzieć na kocyku na wzniesieniu).

Wśród moich towarzyszy była osoba doświadczona, dlatego też wiem, że co roku organizacja dostania się na 'strefę siedzącą' może być inna. W zeszłym roku kolejka była podobno tak długa, że było ją widać przy pałacowej bramie (scena jest przed fontanną Neptuna), osoby czekające były wpuszczane na wyznaczony teren po godzinie 18.00.





W tym roku było inaczej. Były 2 kolejki - pierwsza po bilety, druga do wejścia. Poniżej jest zdjęcie kolejki zrobione po godzinie 15. Kilka minut po godzinie 16 zaczęto rozdawać bilety (w sumie 1720), które skończyły się tuż przed 18. Druga kolejka była do wejścia na strefę, która otwierała się o 18. Ja byłam w części środkowej, niektórym osobom ode mnie udało się dostać bilety do strefy VIP, gdzie otrzymali poczęstunek i szampana.




Część pierwsza koncertu rozpoczyna się o godzinie 19.15. W tym czasie jest przywitanie, koncert grupy, która wygrała konkurs, dużo podziękowań. Wszystko odbywa się w języku niemieckim, jednak jeśli go nie znacie, nie musicie się obawiać, gdyż są to raczej mało znaczące informacje. Koncert Filharmonii Wiedeńskiej zaczyna się o 20.30 i trwa 2 godziny. Zwyczajowo kończy się zagraniem "Wiedeńskiej krwi" Straussa.






Osobiście nie słucham muzyki klasycznej, więc pewnie inaczej odebrałam koncert niż jej słuchacze. Na początku skupiałam się trochę na tym, że jest mi zimno. Stojąc w kolejce, lekko spaliło mnie słońce, więc gdy tylko zaszło, zrobiło mi się chłodno. Bluza i płaszczyk nie wiele mnie ratowały. Także, jeśli planujecie w przyszłości swoją obecność na koncercie, weźcie coś cieplejszego. Jednak im dalej, tym robiło się ciekawiej. Przy kolejnych utworach muzycy otrzymywali brawa na stojąco. Przy kolejnym utworze jedna para wstała i postawiła kilka nieśmiałych kroków, aby później pofrunąć pomiędzy siedzącymi. Aż sama miałam ochotę tak poszybować, niestety nie umiem tańczyć walca i jako człek uparty nie daję się prowadzić, więc byłby to raczej widok makabryczny. Za to wkrótce inne pary postanowiły również zaprezentować swoje umiejętności. I wtedy się okazało, że to już koniec. Wtedy, kiedy zaczęło już mi się bardzo podobać ;)



Po raz pierwszy na koncert miałam pojechać w 2014 roku, niestety nie wyszło. Aczkolwiek wiem, że ze względów pogodowych na godzinę przed koncertem nie było wiadomo czy się odbędzie (trzeba się przygotować, że w przypadku deszczu koncert może zostać przesunięty). 

Czy polecam wybrać się na koncert?
Po pierwsze, ja kocham Wiedeń, więc dla mnie każda sytuacja umożliwiająca mi odwiedzić to miasto po raz kolejny jest dobra. 
Po drugie, sceneria jest piękna. Za plecami pałac Schonbrunn, za sceną widać fontannę Neptuna. Podczas koncertu jest pokaz sztucznych ogni, pary mogą tańczyć tańce klasyczne. Można trochę poczuć się jak na balu na świeżym powietrzu. 
Polecam każdemu chociaż raz się tam wybrać i zobaczyć czy taki rodzaj rozrywki wam odpowiada.

To jak? Kto jedzie ze mną za rok? :)


PS. Będzie mi niezwykle miło, jeśli zdecydujesz się ze mną podzielić swoją opinią bądź przemyśleniami na temat tego postu. Twoje komentarze są moją dodatkową motywacją :) Bądź na bieżąco, zaobserwuj bloga, polub mnie na facebooku bądź zaobserwuj na Instagramie

3 komentarze :

  1. Super :) Nie słyszałam wcześniej o tym koncercie, a chętnie bym się wybrała na taką imprezę, bo bardzo lubię takie przedsięwzięcia, zwłaszcza jeśli są darmowe :) Wiedeń odwiedziłam 3 lata temu w zimie, więc letnia sceneria Schonbrunna tym bardziej brzmi przekonująco :) W ogóle Wiedeń jest niczego sobie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Wydaje się, że to magiczny koncert:) Ja chętnie posłuchałabym i zobaczyła to wszystko na żywo:) Lubię muzykę klasyczną i bardzo chciałabym zobaczyć Wiedeń:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurcze, też nie słyszałam o tym wydarzeniu. A zdjęcia i relacja wskazują że to było wielkie show. I do tego darmowe :)

    OdpowiedzUsuń

Zobacz więcej

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...